Będą kolejne zmiany w segregacji śmieci 2026? Chcą koszy w 11 kolorach. Ma być prościej

kobieta.gazeta.pl 1 godzina temu
Jakie zmiany w segregacji śmieci w 2026 roku? Wyrzucanie opakowań często przypomina grę w zgadywanie. Unia Europejska chce to zmienić, stawiając na jednolite oznaczenia i jasne informacje. Kubły w 11 kolorach mają ograniczyć chaos i sprawić, iż sortowanie odpadów stanie się proste dla wszystkich z nas.
Choć segregacja odpadów towarzyszy nam od lat, wciąż wywołuje sporo wątpliwości. Unia Europejska nie ukrywa, iż zależy jej na rozwiązaniach, które realnie zwiększą recykling i ograniczą ilość śmieci. Problem w tym, iż mimo pozornie prostych zasad, wiele osób przez cały czas gubi się w detalach. Przełomem może okazać się raport Joint Research Centre, poświęcony oznaczaniu opakowań i pojemników. To właśnie tam pojawiła się koncepcja 11 kolorów, które mają stać się wspólnym językiem segregacji w całej Europie.

REKLAMA







Zobacz wideo "Nie lubię ścianek i całego tego shitu. Chcę po prostu grać w filmach i robić muzę". Helena Englert w "Z bliska"



Jakie zmiany w segregacji śmieci w 2026 roku? Jest nowa propozycja, która ma ułatwić życie
Unia Europejska od lat obserwuje ten sam problem. Segregacja odpadów funkcjonuje w każdym kraju, ale w praktyce wygląda inaczej niemal wszędzie. Różne kolory pojemników, inne symbole na opakowaniach i lokalne wyjątki sprawiają, iż choćby osoby, które chcą segregować poprawnie, często popełniają błędy. Właśnie ten chaos informacyjny został wskazany jako jedna z głównych barier skutecznego recyklingu.
Proponowane zmiany są częścią rozporządzenia PPWR, czyli przepisów dotyczących opakowań i odpadów opakowaniowych. To akt prawny, który zacznie obowiązywać bez konieczności wdrażania go do krajowych ustaw. Regulacja ma ograniczyć ilość odpadów, zwiększyć poziom recyklingu oraz promować opakowania wielokrotnego użytku. W tle są konkretne liczby. W 2022 roku na jednego mieszkańca UE przypadało średnio ok. 186,5 kg odpadów opakowaniowych, a ich ilość rośnie szybciej niż tempo przetwarzania.


Jednym z najważniejszych elementów planowanych zmian jest sposób oznaczania opakowań. Unia chce, by konsument już w momencie zakupu wiedział, co zrobić z nimi po użyciu. Stąd pomysł, aby ten sam symbol pojawiał się zarówno na opakowaniu, jak i na pojemniku. Ma to ograniczyć domysły i sprawić, iż decyzja przy koszu będzie niemal automatyczna.
Raport Joint Research Centre, przygotowany przy udziale tysięcy obywateli i ekspertów, pokazuje, iż ujednolicenie oznaczeń ma szansę poprawić jakość segregacji. Nie chodzi wyłącznie o kolory, ale także o spójne symbole i nazewnictwo materiałów. Cały system ma działać tak samo w każdym kraju UE, niezależnie od lokalnych przyzwyczajeń.








Segregacja śmieciFot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl


Jaki kolor na jakie odpady? Ma być ich aż 11
Propozycja przedstawiona w raporcie zakłada podział odpadów na 11 wyraźnie oznaczonych kategorii. Każda z nich otrzymałaby przypisany kolor oraz symbol, który pojawiałby się zarówno na opakowaniu, jak i koszu. Tak miałoby to wyglądać w praktyce:

niebieski - papier i karton,
zielony - szkło bezbarwne, kolorowe, zielone i brązowe,
żółty - plastik twardy i miękki,
pomarańczowy - kartony po napojach oraz opakowania papierowe typu kompozyt,
szary - metal,
brązowy - odpady kompostowalne z gospodarstw domowych i przemysłu,
różowy - tekstylia,
błękitny - ceramika,
jasnobrązowy - drewno i korek,
czerwony - odpady niebezpieczne,
fioletowy - odpady zmieszane.

Z punktu widzenia konsumentów taki podział jest ogromnym uproszczeniem. Zamiast zapamiętywać lokalne wyjątki, wystarczyłoby skojarzyć kolor z materiałem. Ujednolicenie mogłoby również pomóc producentom, którzy dziś muszą dostosowywać opakowania do różnych systemów krajowych. W dłuższej perspektywie taki model mógłby po prostu oswoić segregację i uczynić ją bardziej intuicyjną.


Dlaczego sortowanie odpadów jest ważne? W grę wchodzi ekonomia i ekologia
Segregacja śmieci to nie chwilowa moda, tylko prosty sposób na to, by odpady faktycznie wracały do obiegu. Gdy są dobrze posortowane, łatwiej je przetworzyć, co oznacza mniejsze zapotrzebowanie na nowe surowce wydobywane z natury. Przekłada się to na mniejszą ilość śmieci trafiających na składowiska, które zanieczyszczają powietrze i glebę, oraz na niższe zużycie energii przy produkcji nowych materiałów.



Jest w tym też wymiar codzienny i bardzo ludzki. Sortowanie odpadów uczy uważności i pokazuje, iż choćby drobne decyzje mają znaczenie. Dzięki temu ochrona środowiska przestaje być abstrakcyjnym hasłem, a staje się częścią zwykłych domowych nawyków. To jedna z tych rzeczy, które naprawdę da się zrobić bez wielkiego wysiłku, a ich efekt, w dłuższej perspektywie, jest bardzo widoczny. Co dziś sprawia ci największy problem przy segregacji? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.
Idź do oryginalnego materiału