Batalia o psa. "Mąż zrobi wszystko, żeby mnie skrzywdzić. Policja i prokuratura są bezradne"

gazeta.pl 2 godzin temu
To jest bardzo brzydki rozwód. Zimą mąż wyłączył mi media, w sypialni miałam 10 stopni. Wymienił zamki, nie mam dostępu do moich rzeczy. Ale najgorsze, iż zabrał mojego psa, żeby zrobić mi krzywdę. Pies cierpi, ja cierpię. Wszyscy rozkładają ręce - mówi Joanna.
Idź do oryginalnego materiału