- Do dzisiaj pamiętam krzyk i płacz panny młodej. Było mi jej strasznie żal, bo nie dość, iż zepsuto wesele, to jeszcze w całą sprawę zamieszany był jej ojciec - wspomina Justyna Kamińska. Niestety, przykre sytuacje na rodzinnych uroczystościach zdarzają się znacznie częściej, niż się wydaje.