Czy można sobie wyobrazić lepsze okoliczności do świętowania stulecia żaglowca niż w towarzystwie innych pięknych jednostek żaglowych? Szkuner Baltic Beauty, który od ponad 7 lat dumnie nosi polską banderę, na miejsce celebracji swoich setnych urodzin wybrał zlot Żagle w Szczecinie. Impreza odbywa się w dniach 14-16 sierpnia.
Krzysztof Romański 7.08.2026 r.
Mimo swoich stu lat Baltic Beauty jest najmłodszym polskim żaglowcem. Jak to możliwe? Otóż biało-czerwona załopotała na flagsztoku „Piękności” dopiero 6 lipca 2019 roku (przeczytaj i zobacz naszą relację z tego wydarzenia TUTAJ). Żaglowiec był wówczas barkentyną o charakterystycznym biało-niebieskim kadłubie. Nowy armator – Dom Armatorski POLSail z Gdańska – podczas pierwszego remontu dostosował barwy do standardów obowiązujących w jego flocie – burty zostały przemalowane na biało ze stalowo-szarymi elementami na falszburtach. Zmienił się też takielunek – z fokmasztu zniknęły reje, choć – jak zapowiada kapitan i właściciel Robert Smagoń – kiedyś jeszcze na Baltic Beauty wrócą.
Kolejnym elementem, który wymagał wymiany, był galion. Drewniana rzeźba kobiety w obięciach węgorza, która zdobiła dziób jednostki – przeszła na morską emeryturę. W jej miejscu pojawi się zupełnie nowa. Co ciekawe, zostanie ona wyrzeźbiona w Szczecinie, podczas tegorocznych Żagli. Artystka Aleksandra Kus będzie tworzyć na nabrzeżu tuż obok zacumowanej Baltic Beauty, a postepy prac będzie można śledzić na żywo. Takiej atrakcji jeszcze w Polsce nie było!
Kuliminację urodzin zaplanowano na sobotę 15 sierpnia.
W samo południe wystartuje przy burcie impreza, którą poprowadzi DJ @WteZ. Z pokładu rozlegną się housowe brzmienia serwowane przez absolwetna Instytutu Dźwięku i współtwórcę kolektywu Delegate. Około godz. 16 zmienimy nastrój i zaprosimy publiczność na muzyczną podróż ze słonymi nutami w tle. Będą pieśni kubryku, szanty i odrobina bluegrassu pod muzycznym przewodnictwem Łuczaków. A wieczór to biesiada na pokładzie, na którą zapraszamy przyjaciół naszej szanownej jubilatki – zapowiada Robert Smagoń.
Historia Baltic Beauty
Baltic Beauty to jednostka o długości całkowitej 40 m. Została zbudowana w 1926 roku w stoczni N.V. Capello w Zwartsluis w Holandii jako statek do przewozu żywych węgorzy Hans 2. W miejscu, w którym dziś znajduje się salon kapitański, zlokalizowany był wielki zbiornik, a w nim pływały ryby. Statek dysponował wówczas silnikiem parowym. W roku 1936 został sprzedany do Szwecji i zmieniono mu nazwę na Sven Wilhelm – na cześć syna dyrektora nowego armatora.
Lata pracy i połowów dały się jednostce we znaki. Na niszczejący kadłub wycofanej ze służby przyszłej „piękności” natrafił w 1978 roku jej późniejszy wieloletni właściciel – Victor Gottlow. Po zakupie, wyremontował statek i przekształcił go w żaglowiec. Najpierw szkuner, a od 2004 roku brygantynę. Na cześć swojej żony armator nazwał statek Dominique Fredion. Gdy miłość pary zakochanych nieco ostygła, Gottlow postanowił poszukać bardziej neutralnego imienia i przemianował jednostkę na Baltic Beauty.
W 2018 roku zarządzanie jednostką przejął dom armatorski POLSail z Gdańska. Właściciel Baltic Beauty poszukiwał bowiem kogoś młodszego, kto w jego imieniu będzie zajmował się działalnością operacyjną statku. Z czasem zdecydował się na sprzedaż. W efekcie Polska zyskała kolejny żaglowiec klasy A.





