Balowałam u Hetmana Jabłonowskiego / KlaudiaRogowicz

publixo.com 14 godzin temu

Balowałam u hetmana Jabłonowskiego

W pałacu zasłony płoną od słońca,
zaproszono mnie z przypadku,
bo ponoć kiepska ze mnie autorka.

Hetman zatańczył ze mną,
poszedł po książki,
rozmawialiśmy o sztuce.

Chwyciłam w usta buławę hetmańską,
wykonując szaleńczy taniec włosów.

W pierzynie okazało się, iż to tylko sen.

Idź do oryginalnego materiału