MARES
Po długich staraniach Mares otworzył na jednej z dużych wysp Biuro Podróży „NIEBO”, biorąc sobie do pomocy Majka, bo postanowił, iż jego biuro też będzie ogromne.
- Dokąd będą te podróże? - spytał Majek w dniu otwarcia.
- Właśnie jeszcze nie wiem - odparł Mares, drapiąc się w głowę. - Musimy się zastanowić…
- Może do Krainy Lodów? Podobno tam jest niesłychanie pięknie - zaproponował Majek.
- O, nie! Niebywali raczej nie lubią zimna…
- To może na Słońce. Jest piękne…
- Coś ty! Spaliłoby zaraz wszystkich…
- To może w głębiny morskie? - powiedział nieśmiało Majek.
- Tak! To jest pomysł! - wykrzyknął Mares.
- Tylko jak się tam dostaniemy? - spytał Majek.
- No, nie wiem na razie… O!… Zbudujemy w głębinie przezroczysty tunel na drugi koniec Oceanu Niespokojnego. Ale to będzie atrakcja! Zaraz zacznę go projektować - zapalił się Mares.
Projektuje do dzisiaj!
A Majek prawdopodobnie codziennie poleruje na połysk piękny szyld: BIURO PODRÓŻY „NIEBO”.



