BAJKI O NIEBYWAŁYCH - 35 (z książki - 2017 r.)

michalwronski45.blogspot.com 1 godzina temu

PAK

Natomiast Pak nie mógł żyć bez roznoszenia wiadomości.

Robił to punktualnie i rzetelnie, prawie bezinteresownie, za minimalną opłatą - przecież musiał codziennie kupować sobie herbatę.

Nieraz trafiała mu się jakaś paczka, niewielka – bo Pak nie był za duży – albo bukiet kwiatów z okazji jakichś imienin lub urodzin. Wymyślał wtedy stosowne, bardzo ozdobne życzenia.

I biegał od rana do wieczora!

Nikt nie wiedział, iż największym problemem Paka było odróżnienie adresata od nadawcy. Ale – szaaa…

Z czasem i z tym dał sobie radę.


Idź do oryginalnego materiału