BROLEK
Rymek zrymowałby od razu: Brolek – chwytliwy stworek…
Bowiem Brolek chwytał się wszystkiego, co wpadło w ręce.
Najczęściej siedział na drzewach, bo tam było tyle gałęzi do chwytania, iż miał zajęcie do wieczora.
Wszyscy raczej go unikali, bo Brolek czepiał się każdego, kogo spotkał, kiedy tylko zszedł z drzewa.




