ŚCIEŻKA
Najpierw był tam gęsty las z Zielonymi Duszkami…
Pewnego dnia jakiś człowiek przeszedł przez jego środek, szukając grzybów. Potem po nim przeszli inni, bo grzybów było zatrzęsienie.
Tak powstała ŚCIEŻKA. Coraz szersza, szersza – którą przyjechali drwale, wiadomo po co. Drewno potrzebne na meble, papier, ramy…
Las był rzadszy, rzadszy, nie nadążał z rodzeniem nowych drzew.
Żeby było wygodnej wywozić drewno, drogę zaasfaltowano. Wiła się czarną wstęgą coraz dalej od zieleni. Ptaki i zwierzęta uciekły w inne rejony, grzybiarze poszli szukać prawdziwków gdzie indziej…
- Poszerzyć drogę! Coraz więcej samochodów. Mamy XXI wiek! - pisano w gazetach, mówiono w telewizji. - Niech będzie bliżej do wielkiego miasta!
Tak z wąskiej ścieżki powstała szeroka autostrada A-78, najbardziej nowoczesna w kraju.
Zatłoczona coraz bardziej…
Przegonione Zielone Duszki Leśne pochowały się w ostatniej ocalałej jeszcze puszczy i powiedziały do drzew:
- Poczekajmy. Na pewno kiedyś wrócimy na swoje miejsce. Zobaczycie!...




