Z NIEBA
Ta bajka urodziła się na chmurze: nie za wesołej, nie za smutnej i choćby dosyć wygodnej.
Dowiedziała się, nie wiadomo skąd, iż na innych dalekich chmurach też są bajki. Żyją sobie swoim nieznanym życiem, nigdy nie opowiedzianym przez nikogo – nikomu.
- Hej, moja chmurko, nie mogłabyś trochę dalej powędrować? Może spotkamy jakąś ciekawą bajkę - poprosiła.
- Czy nasz wiatr mnie posłucha? - zastanawiała się chmurka. - choćby nie wiem, gdzie jego początek i koniec. Zresztą nie mam teraz czasu w głupstwa, bo zbliża się burzowa chmura. Nie wiem, co z nami będzie…
Zagrzmiało!
Nagle bajka znalazła się w środku burzy i spłynęła razem z deszczem na Ziemię.
Do dzieci, a choćby do niektórych dorosłych.
Była bardzo ciekawa…

.jpg)


