BAJKI KRÓTAJKI - 27 (z książki 2019 r.)

michalwronski45.blogspot.com 3 tygodni temu

KARKOŁOMEK

Był tak maleńki, iż nikt go nie widział, choćby dzieci…

Karkołomek chodził tylko po suficie. Czuł się wtedy wielki i bezpieczny. Obserwował wszystko z góry, a był ciekawski nad podziw. Niczego nie potrzebował, żywił się powietrzem i światłem.

Przyjaźnił się z muchami, a choćby z jednym nieszkodliwym komarem – wegetarianinem.

Istniał sobie beztrosko, od malowania sufitu do malowania (podczas którego chował się w szafie, na górnej półce) i cieszył się każdą minutą. Miał tylko jedno marzenie: raz w życiu pochodzić po niebieskim niebie, które codziennie widział z okna.

Długo czekał.

Aż pewnego dnia przez okno wleciał ZŁOTY PTAK z jakiejś innej bajki i porwał Karkołomka na wspaniałą wyprawę po bezchmurnym niebie, z której szczęśliwie wrócili przed nocą.

O tej karkołomnej wyprawie długo potem opowiadał swoim przyjaciołom – muchom i komarowi…


Idź do oryginalnego materiału