PORZĄDKOWANIE BAŁAGANU
Wiadomo. Bałagan zawsze lubił bałaganić, a Porządek był jego przysięgłym wrogiem.
Żyli w jednym domu od lat: Bałagan brudził i rozrzucał, Porządek całymi dniami sprzątał po nim, burcząc odkurzaczem i wywijając mokrą szmatą.
Pośrodku królowała Równowaga, najbardziej rozsądna z rozsądnych.
- Kochani, w porządku musi być trochę bałaganu, a w bałaganie trochę porządku - zawsze mówiła.
- Żeby nie było nudno - dodawała.




