BAJKI CZ. II - 9 (z książki 2015 r.)

michalwronski45.blogspot.com 8 godzin temu

SUFIT

Sufit w dziecięcym pokoju marzył co rano, wzdychając co jakiś czas.

Patrzył z góry na życie małych ludzi. Wszystko widział, wszystko słyszał, ale było mu tego za mało do pełnego szczęścia.

- Och, żeby tak być niebem, chociażby zachmurzonym. Niebo to ma dobrze, widzi i słyszy cały świat od rana do nocy…

Chyba musiał to ktoś usłyszeć, bo pewnego dnia przyszli panowie malarze i gwiżdżąc kilka melodii, namalowali sufitowi piękne chmurki na niebieskim niebie.

I sufit był wreszcie najszczęśliwszym z sufitów.

- A gdzie słońce? - zaskrzeczała zazdrosna podłoga, którą pomalowano na brązowo. - Gdzie, he, he?

No i sufit zaczął marzyć o słońcu nad chmurami…


Idź do oryginalnego materiału