BAJKI - 11 (z książki - 2015 r.)

michalwronski45.blogspot.com 8 godzin temu

JEŻ OJŻESZ

Największym marzeniem jeża Ojżesza było, aby ktoś go pogłaskał. Ale ponieważ – jak wszyscy wiedzą – miał ostre kolce na grzbiecie, choćby drzewa i trawy omijały go z daleka…

Pewnej wiosennej niedzieli spotkał pod gruszą Adasia, synka pana kierownika ogródków działkowych.

- Tato, tato! - zakrzyknął Adaś na widok jeża Ojżesza. - Mogę go pogłaskać?

- Tak, ale uważaj na kolce. Masz tu rękawicę ogrodową.

I marzenie jeża Ojżesza się spełniło. Był czule głaskany przez Adasia każdego ranka i wystarczyło mu to na cały dzień!


Idź do oryginalnego materiału