Bądź biegły w języku kobiecińskim, ale komunikuj się językiem męskim
15 marzec 2015

Biegłość w „języku kobiecińskim” polega na rozumieniu emocjonalnego przekazu kobiet bez reagowania w ten sam sposób. Zamiast ulegać emocjom, warto komunikować się spokojnie, rzeczowo i konsekwentnie. Zrozumienie nie oznacza naśladowania, oznacza zachowanie własnej ramy.
Na coś, co niedawno napisał u/stonepimpletilists, zwróciłem uwagę i od razu przypomniała mi się sytuacja, która wydarzyła mi się dosłownie kilka dni temu.
Stoney [Rian Stone]:
„Jeżeli dziewczyna jest tobą choć trochę zainteresowana, drobne przekomarzanie (droczenie się) może sprawić, iż zacznie sama udowadniać ci swoją wartość. Złość jest emocją tak samo jak radość. Na przykład znam pewną Sikhijkę, która pracuje z moją partnerką. Zawsze mówię jej, iż jest najgorszą Sikhijką, jaką w życiu spotkałem, i iż sam byłbym lepszym Sikhem niż ona.
Natychmiast się oburza, zaczyna opowiadać, jak kiedyś robiła samosy, wyzywa mnie od dupków i tak dalej.
Idę dalej i mówię, iż nigdy nie znajdzie sobie „porządnego hinduskiego chłopaka” (oczywiście z przesadzonym akcentem), bo nie ma wystarczająco licznej rodziny, żeby być dobrą Sikhijką.
Wścieka się jeszcze bardziej, nazywa mnie dupkiem i bez przerwy wymienia wszystkie swoje zalety jako „dobrej Sikhijki”. Śmieję się i mówię, iż kiedy się złości, od razu wraca jej akcent. Wtedy denerwuje się jeszcze bardziej i twierdzi, iż przecież nie ma żadnego akcentu, bo pochodzi z Montrealu.
Nie patrz na złość tak, jak patrzymy na nią my. Emocjonalnie ona jest zaangażowana. Widać to po jej oczach, gdy trafiam w odpowiednie punkty.
W takiej sytuacji możesz bez problemu przejść do kontaktu fizycznego (dotyk), jeżeli masz na to ochotę, a im dłużej rozmawiacie, tym łatwiej płynnie przejść do budowania komfortu.
W tym momencie zawsze lubiłem używać testu z „Kostką”, żeby pokazać jej, iż rozumiem ją lepiej niż ktokolwiek inny. Wtedy tworzy się atmosfera „my przeciwko całemu światu”, pojawiają się wewnętrzne żarty o koniach i podobne rzeczy.
Jeżeli po drodze zmienisz jeszcze jedno lub dwa miejsca spotkania, możesz bez problemu przejść przez zasadę trzech randek (łącznie około dziesięciu godzin od poznania do seksu i trzy różne miejsca).
A jeżeli zakończysz wieczór klasycznym: „Może wejdziesz na kawę?”, dając jej możliwość zachowania pozorów, tym lepiej. Ostatnio modne jest też pytanie, czy może wejść na chwilę naładować telefon, bo pod koniec wieczoru większość kobiet ma już około 10% baterii.
Wtedy pozostają już tylko kwestie mechanizmów powstrzymujących przed seksem z obawy o własny wizerunek oraz wahania lub wycofania tuż przed seksem, a także odpowiedniego zadbania o emocje po seksie, żeby uniknąć późniejszych wyrzutów sumienia i ewentualnych oskarżeń.
Dlatego czytaj książki. Jeszcze za czasów, gdy zajmowałem się podrywem, znałem Venusian Arts, ludzi z RSD, Tylera Durdena i kilku innych. Ale zawsze pozostanę fanem Mystery’ego. Uwielbiałem jego lotnicze gogle.
A jeżeli chcesz wejść w odpowiedni nastrój przed wyjściem na miasto, obejrzyj stary kanadyjski program komediowy Keys to the VIP. To świetna zabawa. Działa mniej więcej tak, jak oglądanie Conana Barbarzyńcy przed treningiem na siłowni.”
Obecnie po raz pierwszy w życiu kupuję dom i biorę na siebie większość obowiązków związanych z całym procesem: analizę rynku, oglądanie nieruchomości, finansowanie, dokumenty, współpracę z prawnikiem, inspekcje i całą resztę. Moja żona zajmowała się głównie analizą rynku, organizowaniem opieki nad dziećmi oraz częścią kontaktu z agentem nieruchomości przy umawianiu oględzin.
Kiedy doszliśmy do etapu składania oferty, tłumaczyłem jej szczegóły finansowania. Korzystałem z przykładów przedstawionych przez doradcę kredytowego i wyjaśniałem, dlaczego wybieramy konkretną opcję.
Im dłużej rozmawialiśmy, tym bardziej się denerwowała, ponieważ na kilka pobocznych pytań nie znałem jeszcze jednoznacznej odpowiedzi. Zamiast zirytować się jej emocjonalnym wybuchem lub potraktować go jako test i próbować natychmiast stać się ekspertem od wszystkiego, spokojnie odpowiedziałem: „Nie wiem. Ale jeżeli to naprawdę ważne, chętnie się tego dowiem.”
(Mała wskazówka z r/RedPillWorkplace, dokładnie tak samo warto odpowiadać również w pracy.)
Na tym temat się zakończył, ponieważ dzieci zaczęły domagać się uwagi. Chwilę później sama stanęła w mojej obronie, mówiąc dzieciom: „Nie przeszkadzajcie tacie. Robi coś ważnego.”
Jej nastrój gwałtownie zmienił się o sto osiemdziesiąt stopni. Kiedy przypomniałem, iż następnego ranka mam zaplanowane badanie lekarskie, odpowiedziała zalotnie: „Może jutro sama zrobię ci swoje badanie…”
Na swój sposób ten wybuch emocji pokazał mi, iż naprawdę angażuje się w cały proces. Dawniej, będąc jeszcze po stronie Niebieskiej Pigułki, zacząłbym się martwić, uspokajać ją, przepraszać i poważnie zastanawiać się, czy w ogóle kupowanie domu to dobry pomysł.
Patrząc przez pryzmat Czerwonej Pigułki, potrafię zrozumieć, co komunikuje jej zachowanie, jednocześnie pozostając skupionym na tym, co rzeczywiście trzeba zrobić.
Na marginesie: podczas porannego badania zarówno pielęgniarka, jak i lekarz stwierdzili, iż mam wzorowe ciśnienie krwi. Lekarz powiedział nawet, iż wyglądałem raczej na kogoś po dwudziestce niż na mężczyznę zbliżającego się do połowy trzydziestki. DŹWIGAJ. DŹWIGAJ. DŹWIGAJ.
Źródło: Be fluent in „womanese”, but communicate in „manglish”
Zobacz na: Język Kobieciński
[Kobiece] Manipulacje: Poradnik dla początkujących – Rian Stone
Mężczyźni bez ramy i rzeczy, które robią – Whine More Please
Ćwiczenie Kontroli Ramy dla Opornych – bogeyd6
Kobiety są mistrzyniami Ramy. Mężczyźni są dziećmi Ramy
O konsekwencjach Mowy Władzy i pozostałych rodzajów komunikacji







