Z pewnością wielu zna ten scenariusz: zawieruszone awizo znalezione po kilku dniach między rachunkami, krótki termin odbioru, kolejka na poczcie i szybka reorganizacja dnia tylko po to, by odebrać istotny list. Przez lata ten mały, papierowy świstek był nieodłącznym elementem urzędowych spraw. Dziś jednak coś się zmienia. Administracja coraz śmielej wchodzi w świat online, a wraz z nią Poczta Polska, która obsługuje system e-Doręczeń. Tradycyjna korespondencja powoli ustępuje miejsca cyfrowej. I choć nie jest to definitywny koniec awizo, jego rola zaczyna się bardzo kurczyć.
REKLAMA
Zobacz wideo "Gdybym skupiał się na tym, co robi konkurent, przegrałbym". Rafał Brzoska w "Z bliska"
Na czym polegają e-doręczenia? Korespondencja z urzędami nigdy nie była tak prosta
E-Doręczenia to elektroniczny odpowiednik listu poleconego z potwierdzeniem odbioru. Tyle iż zamiast wizyty listonosza pojawia się powiadomienie w skrzynce elektronicznej. Dokument trafia bezpośrednio do adresata, a system zapisuje, kto i kiedy go wysłał oraz odebrał. Całość ma taką samą moc prawną jak tradycyjny polecony, tylko bez papieru i nerwów w kolejce na poczcie.
Z usługi mogą korzystać obywatele, firmy oraz urzędy. Wystarczy założyć adres do e-Doręczeń i aktywować skrzynkę. Od tego momentu pisma z administracji przychodzą cyfrowo, a potwierdzenia są dostępne od ręki. Bez ryzyka, iż ktoś się podszyje albo iż dokument zniknie po drodze. System działa w oparciu o unijne przepisy eIDAS i polską ustawę o doręczeniach elektronicznych, więc formalnie wszystko jest dopięte na ostatni guzik.
Co z awizo od stycznia 2026? To dobra wiadomość dla wielu Polaków
Od 1 stycznia 2026 roku większość urzędów ma obowiązek doręczać pisma przede wszystkim przez e-Doręczenia. To oznacza, iż cyfrowa korespondencja staje się domyślnym kanałem kontaktu z administracją.
Większość urzędów będzie zobowiązana doręczać pisma przede wszystkim przez e-Doręczenia. Przybędzie też w systemie firm i osób z zawodów zaufania publicznego. A docelowo ma on obsługiwać choćby 20 mln użytkowników
- podkreśla Paweł Raczyński, dyrektor Departamentu Transformacji Cyfrowej Poczty Polskiej. Jak dodaje, rozwój systemu ma przyspieszyć, gdy użytkownicy zaczną realnie odczuwać oszczędność czasu i wygodę takiej formy kontaktu.
jeżeli ktoś nie chce albo nie może założyć skrzynki, świat się nie zawali. przez cały czas działa tzw. usługa hybrydowa. Urząd wysyła pismo cyfrowo, a Poczta Polska drukuje je i doręcza w tradycyjnej formie. To rozwiązanie pomostowe, które ma ułatwić przejście na nowy system. Docelowo administracja stawia na komunikację elektroniczną, ale papier nie znika z dnia na dzień. Jego rola będzie stopniowo odchodzić na dalszy plan.
Awizo na poczcieFot. Archiwum prywatne
Jak utworzyć adres do doręczeń elektronicznych? Zajmuje to krótką chwilę
Założenie adresu do e-Doręczeń nie wymaga specjalistycznej wiedzy, ale kilku konkretnych kroków. Trzeba wejść na stronę edoreczenia.gov.pl, zalogować się profilem zaufanym albo przez aplikację mObywatel, wypełnić formularz i podać adres e-mail do kontaktu. Na końcu wystarczy kliknąć link aktywacyjny przesłany na skrzynkę. Dopiero wtedy adres do e-Doręczeń zaczyna działać i można odbierać oficjalną korespondencję od urzędów w formie cyfrowej.
Poczta Polska podkreśla, iż system jest przygotowany na większą skalę i kolejne etapy wdrażania. Jak czytamy na stronie instytucji:
Przeprowadziliśmy wiele testów i prac w zakresie oprogramowania. Do tego uprościliśmy integrację z systemem, która stała się łatwiejsza. Oczywiście zawsze mogą wystąpić sytuacje trudne, ale jesteśmy gotowi, by razem z partnerami skutecznie je rozwiązywać
- wyjaśniła Kinga Dobrzyń, dyrektorka Biura Analiz i Cyfryzacji Procesów Poczty Polskiej. To sygnał, iż system przeszedł etap przygotowań i wchodzi w fazę powszechnego użycia. Najbliższe miesiące pokażą, jak e-Doręczenia sprawdzą się w codziennym kontakcie obywateli z urzędami i czy papierowe awizo na stałe znikną z obiegu. Czy masz już skrzynkę do e-Doręczeń? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.










