
Lubię wracać do Anglii przede wszystkim jesienią.
To jej najpiękniejsza pora roku. A jak Anglia to obowiązkowo i Londyn.
To miasto to po prostu jesień w pełnym wymiarze i o każdej porze roku. Ma w sobie ten tajemniczy, jesienny klimat.
W tym roku wybraliśmy się tam nieco wcześniej niż zwykle więc miasto nie było jeszcze w świętcznym klimacie. Za to pogoda była idealna na prawdziwie jesienne wędrówki.
W plecaku przezornie spakowana czapka, na wieczorne chłody. A co w ciągu dnia?
Oczywiście warstwy. Szerokie dżinsy, golf i kamizelka. "Duży" płaszcz i wygodne Samby.
Typowy, jesienny "street look".










![Krakowianie ruszyli do szycia. Wyjątkowa akcja w Galerii Krakowskiej [ZDJĘCIA]](https://cowkrakowie.pl/wp-content/uploads/2026/10/Uszyj_Jasia_Galeria_Krakowska_9.jpg)





