Artur zmienił się po tym, jak awansował. "Po prostu oszalał"
Zdjęcie: Służbowy laptop zniszczył wakacje Leny i Artura
— Czułam się oszukana, wręcz zdradzona. Zdradzona ze służbowym laptopem mojego faceta — mówi Onetowi Lena, która od dwóch lat jedzie na wakacje z nadzieją, iż Artur wreszcie odłoży pracę i spojrzy na nią, a nie w ekran. Ich urlopy all inclusive miały być ucieczką od codzienności, a stały się polem bitwy o uwagę, bliskość — i granice.









