2 marca br. zorganizowaliśmy w Centrum Prasowym PAP konferencję poświęconą wynikom raportu „Contraception Policy Atlas of Europe”, analizującego dostęp do nowoczesnej antykoncepcji w krajach europejskich. Naszym celem było nie tylko przedstawienie aktualnej pozycji Polski w Atlasie Antykoncepcji 2026, ale przede wszystkim rozpoczęcie pogłębionej rozmowy o tym, co realnie kryje się za wynikami raportu – o barierach systemowych, finansowych, edukacyjnych i społecznych, które wpływają na codzienne decyzje kobiet w Polsce.
ATLAS ANTYKONCEPCJI 2026 – POLSKA Z NAJGORSZYM DOSTĘPEM DO ANTYKONCEPCJI W EUROPIE
Z naszej perspektywy nie chodzi wyłącznie o miejsce w rankingu, ale o to, by Atlas Antykoncepcji 2026 stał się impulsem do konkretnych działań. Podkreśliliśmy, iż „antykoncepcja jest nie tylko sposobem na to, żeby uniknąć niechcianej ciąży, ale także sposobem na dbanie o zdrowie” – a więc element profilaktyki zdrowotnej, który powinien być traktowany tak samo poważnie, jak inne świadczenia medyczne.
Wydarzenie odbyło się pod patronatem wicemarszałek Sejmu Moniki Wielichowskiej, która przypomniała, iż rok 2026 został ogłoszony Rokiem Profilaktyki Zdrowotnej. Wielichowska zapowiedziała dalsze działania w parlamencie. „Mam nadzieję, iż następne wydarzenie zorganizujemy w Sejmie, na które będziemy zapraszać szeroko, a szczególne przekonywać tych parlamentarzystów, którzy nie mają pojęcia, w którą stronę powinniśmy iść, o ile chodzi o antykoncepcję”.
ANTYKONCEPCJA TO PROBLEM SPOŁECZNY I BRAK SYSTEMOWEJ EDUKACJI
Podczas konferencji Martyna Wyrzykowska, wiceprezeska SEXEDPL odniosła się do społecznego wymiaru problemu. Wskazała, iż brak dostępu do nowoczesnej antykoncepcji nie jest wyłącznie efektem niedoborów finansowych czy legislacyjnych, ale przede wszystkim braku społecznego zrozumienia, jak fundamentalne znaczenie ma ten temat dla zdrowia kobiet.
Wyrzykowska dodała, iż odpowiedzialność za zmianę nie spoczywa wyłącznie na Ministerstwie Zdrowia. W debacie powinny uczestniczyć również ministerstwa edukacji i cyfryzacji – bo to w szkołach i w internecie młodzi ludzie szukają wiedzy.
Zwróciła też uwagę na to, iż w tym roku Polska minimalnie poprawiła swoją pozycję w rankingu m.in. dlatego, iż wzięto pod uwagę działania organizacji pozarządowych. Wyjaśniła, iż jako SEXEDPL od lat prowadzimy działania edukacyjne w sieci i w szkołach, budując standardy merytoryczne i współpracując z ekspertami. Jednocześnie podkreśliła, iż organizacje pozarządowe nie powinny zastępować państwa.
„Fajnie by było iść z naszym państwem po prostu ręka w rękę w tej pracy”.
Zwróciła także uwagę na poważną lukę informacyjną dotyczącą młodzieży:
„W Polsce wiek zgody na stosunki seksualne to jest 15 lat, a wiek takiego uczciwego dostępu do informacji (…) to jest 18 lat. Czyli mamy trzy lata takiego okienka”.
To – w naszej ocenie – oznacza realne ryzyko, iż młodzi ludzie pozostają bez rzetelnego wsparcia informacyjnego w kluczowym okresie swojego życia.
ANTYKONCEPCJA – PERSPEKTYWA MEDYCZNA
Dr Rafał Zadykowicz ginekolog-położnik, starszy asystent Kliniki Położnictwa, Perinatologii i Ginekologii WUM, wykładowca i ekspert w międzynarodowych organizacjach zdrowia reprodukcyjnego przedstawił praktyczne konsekwencje braku refundacji i systemowych rozwiązań. Zaznaczył, iż z punktu widzenia gabinetu ginekologicznego sytuacja w ostatnich latach nie uległa poprawie.
„Pracując w gabinecie, nie widzę, żeby ten dostęp się zmienił”.
Wyjaśnił, iż pacjentki najczęściej zgłaszają się po tabletki antykoncepcyjne, ponieważ są one finansowo najbardziej dostępne. Dopiero w trakcie rozmowy dowiadują się o metodach długoterminowych, takich jak wkładki czy implanty. Jednak brak refundacji oznacza, iż wybór często jest ograniczony ekonomicznie.
„W ogóle nie ma refundowanych metod długoterminowych. jeżeli te metody dużo kosztują, to nie od razu każdą pacjentkę na to stać”.
Lekarz zwrócił również uwagę na uproszczoną narrację obecną w mediach społecznościowych, gdzie mówi się, iż „antykoncepcja jest dostępna”, sprowadzając temat do prezerwatyw, bez uwzględnienia metod hormonalnych i ich znaczenia terapeutycznego.
ANTYKONCEPCJA – BRAK RZETELNEJ EDUKACJI SEKSUALNEJ
Tosia Kopyt, ekspertka w obszarze edukacji zdrowotnej i pracy z młodzieżą, zaangażowana w rozwój programów edukacyjnych dotyczących zdrowia i kompetencji i współtwórczyni podstawy programowej do edukacji zdrowotnej podkreśliła, iż bez systemowej edukacji zdrowotnej trudno mówić o świadomym wyborze. Zwróciła uwagę, iż młodzież często zdobywa wiedzę z internetu, od influencerów czy rówieśników, co zwiększa ryzyko dezinformacji.
„My choćby nie wiemy, iż mogłoby być lepiej. Nie wyobrażamy sobie, iż młode osoby mogłyby mieć refundację, albo iż moglibyśmy mieć rządowe strony z rzetelną wiedzą”.
Zwróciła też uwagę na ograniczenia prawne dotyczące osób niepełnoletnich.
„15-, 16-, 17-latka nie pójdą do lekarza bez zgody rodzica. To jest bardzo skuteczne ograniczenie”.
Ekspertka wskazała również na różnice między dużymi miastami a mniejszymi miejscowościami – tam dostęp do ginekologa bywa utrudniony logistycznie i społecznie.
ANTYKONCEPCJA TO NIE TYLKO PLANOWANIE CIĄŻY
Dr Agnieszka Nalewczyńska, ginekolożka, specjalistka profilaktyki zdrowotnej kobiet i edukacji w zakresie zdrowia intymnego, zaangażowana w działania na rzecz zwiększania dostępu do antykoncepcji zwróciła uwagę, iż debata wokół antykoncepcji bywa zdominowana przez ideologię.
„Chciałabym, żeby ta perspektywa ideologiczna przestała dominować”.
Podkreśliła, iż antykoncepcja ma także znaczenie terapeutyczne i zdrowotne – w leczeniu endometriozy, bolesnych miesiączek czy migren. W jej ocenie sprowadzanie tematu wyłącznie do kwestii moralnych odbiera kobietom prawo do leczenia i profilaktyki.
ANTYKONCEPCJA W WYMIARZE PSYCHOLOGICZNYM
Dr Angelika Kołomańska, psycholożka i psychoterapeutka, ekspertka w obszarze zdrowia psychicznego i seksualnego, związana ze środowiskiem akademickim SWPS podkreśliła, iż dostęp do antykoncepcji ma także wymiar emocjonalny i psychologiczny.
„Niepewność co do dostępu do antykoncepcji, obawa przed nieplanowaną ciążą czy brak wsparcia instytucjonalnego wpływają na decyzje życiowe kobiet – dotyczące edukacji, pracy, relacji”.
Jak mówiła, w swojej praktyce spotyka młode kobiety, które „borykają się z wyborem: kariera czy rodzina?” . W jej ocenie brak stabilnego i przewidywalnego systemu wsparcia zwiększa poczucie niepewności i lęku.
ANTYKONCEPCJA W POLSCE – JAKICH ZMIAN SYSTEMOWYCH POTRZEBUJEMY?
Z danych przytoczonych podczas konferencji wynika, iż w 2021 r. 37% analizowanych państw oferowało refundację antykoncepcji. w tej chwili jest to 56%. Podsumowując konferencję, wskazaliśmy, iż potrzebne są konkretne działania:
- realną refundację nowoczesnych metod antykoncepcji,
- uproszczenie dostępu do antykoncepcji awaryjnej,
- obowiązkową, rzetelną edukację zdrowotną i seksualną w szkołach,
- stworzenie państwowej, atrakcyjnej i przystępnej platformy informacyjnej,
- włączenie wsparcia psychologicznego do systemu opieki zdrowotnej,
- odideologizowanie debaty publicznej.
















