Jadzia nigdy nie ufalała swojemu mężowi. Dlatego musiała liczyć wyłącznie na siebie tak ułożyło się w ich życiu małżeńskim. Mąż, Wiktor, był przystojny niczym makowy płatek i zawsze był duszą każdej imprezy. Pił umiarkowanie, nie palił, nie porywał się na futbol, wędkowanie ani polowanie. Młody człowiek choćby do pałacu! mawiali o nim znajomi. Dzięki tym […]