Zosiu, zabierz ją! Ja już nie mogę! choćby patrzeć na nią nie mam siły!Kinga cała się trzęsła. Dziecko w jej ramionach zanosiło się pł
aczem.Zofia delikatnie wyjęła z jej rąk malutką siostrzenicę i skinęła głową. Dobrze. Ale to twoja decyzja, potem nie miej do mnie żalu? Nie, jakiego żalu?! Weź ją, ja jej nie chcę!Dziewczynka pojawiła […]