Ani słowa o "segsie". Jak portale społecznościowe cenzurują nam świat

audycje.tokfm.pl 4 dni temu
A miało być tak pięknie. Pamiętacie początki portali społecznościowych? Miały ułatwiać komunikację, demokratyzować świat i dawać głos zwykłym ludziom. Tylko dlaczego, kiedy kobieta pisze o menstruacji, menopauzie, zdrowiu intymnym czy aborcji, algorytm nagle przestaje ją zauważać? I dlaczego zdjęcie kobiecego ciała tak często jest traktowane jak coś nieprzyzwoitego, choćby jeżeli pokazuje zwykłe badanie lekarskie albo karmienie piersią?

W najnowszym odcinku podcastu „Cała Waloch” dziennikarka Natalia Waloch zagląda pod maskę platform społecznościowych i sprawdza, jak Big Techy powielają stare, dobrze znane uprzedzenia. Skąd bierze się shadow ban? Dlaczego edukatorki seksualne, ginekolożki, artystki i twórczynie internetowe muszą mówić o „segsie”, „Lucy” i „Denisie”, żeby nie zniknąć z internetu? I czy sztuczna inteligencja, która miała chronić użytkowników, nie stała się przypadkiem cyfrową strażniczką patriarchatu?

Nowe odcinki co środę na tokfm.pl, wysokieobcasy.pl i wszędzie tam, gdzie lubicie słuchać podcastów.
Idź do oryginalnego materiału