Akcja ratunkowa zbyt kosztowna – Amerykanin przebił się kijem trekkingowym i wrócił pieszo po sześciu godzinach
Zdjęcie: Akcja ratunkowa zbyt kosztowna – Amerykanin przebił się kijem trekkingowym i wrócił pieszo po sześciu godzinach
Grupa wędrowców była już blisko najwyższego szczytu w amerykańskim stanie Montana, gdy ich wyprawa przybrała dziwny i niebezpieczny obrót: jeden z mężczyzn poślizgnął się i podczas upadku nadział się na swój kij trekkingowy. Drążek o długości 112 cm ze stalowym grotem wbił się Davidowi Cifaldiemu pod lewą pachę i wyszedł przez plecy. Po krótkiej naradzie z przyjaciółmi — i wobec wysokich kosztów akcji ratunkowej z użyciem śmigłowca — Cifaldi wiedział, kto go uratuje: on sam.





