Kitesurfing na Sycylii – czemu nie?
Kitesurfing to sport niemal dla wszystkich. Dzieci mogą rozpocząć lekcje kitesurfingu już od 8.-9. roku życia, a górnej granicy wieku nie ma. Wbrew pozorom, jest to aktywność mniej siłowa, a bardziej techniczna, zaś opanowanie podstaw pływania przychodzi już po kilku lub kilkunastu godzinach zajęć. To też po prostu świetna zabawa.
REKLAMA
Zatoka Lo StagnoneFot. Kite Lab
Lo Stagnone – idealne miejsce do nauki kitesurfingu
- Jest kilka miejsc w Europie, gdzie nauka kitesurfingu jest ułatwiona dzięki specyfice danego spotu. Spot Lo Stagnone na Sycylii jest do tego celu wymarzony – płytka, płaska, ciepła i osłonięta wyspami woda zatoki Lo Stagnone, a do tego równe wiatry o umiarkowanej sile sprawiają, iż lekcje są bezstresowe, a zarazem efektywne – mówi Magda Rożniecka, która od 10 lat prowadzi tu polską szkołę kitesurfingu Kite Lab.
- Po raz pierwszy na Sycylię przyjechałam wyłącznie dla kitesurfingu, słysząc wiele o wymarzonych warunkach do uprawiania tego sportu. Ale gwałtownie odkryłam, iż ta wyspa ma do zaoferowania dużo więcej.
Co adekwatnie Sycylia ma w sobie?
Z jednej strony Sycylia ma niezwykle bogatą historię. Nietrudno znaleźć ślady obecności człowieka sprzed dziesięciu tysięcy lat. Strategiczne położenie wyspy czyniło ją łakomym kąskiem dla starożytnych Greków, potem Rzymian, a następnie była w całości lub w częściach przedmiotem podboju niezliczonych ludów. Pozostałości po tych wydarzeniach są rozsiane wszędzie - dosłownie na wyciągnięcie ręki. Sycylia, szczególnie zachodnia, jest wolna od masowej turystyki, a dla mieszkańców ruina sprzed dwóch tysięcy lat jest zasadniczo tak samo stałym i naturalnym elementem otoczenia jak sklep spożywczy.
O urokach włoskich miasteczek i pięknie miast, szczególnie ich starych części, nie trzeba wiele pisać. Włosi rodzą się z zamiłowaniem do piękna i jednocześnie prostoty życia. Do tego są żywiołowi i radośni - i czuć to na każdym kroku.
Nauka kitesurfingu dzieciFot. Kite Lab
Ponieważ Włochy to zlepek regionów o silnej odrębności, każdy z nich jest jak inny kraj. Sycylia ma swój język (trudno nazwać go dialektem – tak bardzo różni się od języka włoskiego) oraz swoją kuchnię i choćby jeżeli ktoś myśli, iż zna włoską kuchnię, Sycylia na pewno będzie źródłem szeregu odkryć kulinarnych.
Lo Stagnone to idealny przykład niezmąconej sycylijskiej przyrody
Poza kulturą, historią i kuchnią, wszędzie na wyspie otacza nas dziewicza natura. Sam spot kitesurfingowy Lo Stagnone położony jest w rezerwacie przyrody o tej samej nazwie. Leniwy rolniczy krajobraz stanowią głównie pola winorośli po horyzont, ale też trzciny, agawy, sukulenty i rozgrzane sosny pinie, które w połączeniu z tymiankiem i rozmarynem dają cudowny śródziemnomorski zapach.
Na morzu mienią się trzy skaliste wyspy Egadzkie otoczone krystalicznie turkusowymi zatoczkami i wydrążone licznymi jaskiniami. Mimo iż wyspy są łatwo dostępne, są dzikie. Na każdej jest tylko jedno małe miasteczko i opuszczając je, natychmiast znajdujemy się na łonie natury.
Wyspy EgadzkieFot. Kite Lab
Kitesurfing i odkrywanie Sycylii świetnie idą ze sobą w parze
Osoby wybierające kitesurfing na Sycylii jako formułę wakacyjną, mogą wykorzystać cały potencjał miejsca – przekonuje Magda z Kite Lab – lekcje kitesurfingu realizowane są około 2 godzin dziennie, co pozostawia sporo czasu w inne aktywności. Kursanci bardzo często przed lub po zajęciach wybierają się na niebiańską plażę San Vito Lo Capo, do niesamowitego średniowiecznego miasteczka Erice położonego tuż przy morzu, ale na wysokości 750 m n.p.m., albo na spacer do pięknego rezerwatu Zingaro.
jeżeli trafi się dzień bez wiatru, to jest świetna okazja na dłuższą eskapadę, np. na odwiedzenie położonego około 1,5 godziny drogi Palermo, spędzenie dnia na wspomnianych wyspach Egadzkich, albo eksplorowanie ruin XVII-wiecznego miasta widmo Poggioreale – miejsca, które zostało całkowicie opuszczone po dramatycznym trzęsieniu ziemi w 1968 roku.
Kite Lab, na bazie lat własnej eksploracji regionu, opracowało przewodnik po zachodniej Sycylii – z propozycjami krótszych i dłuższych wycieczek po okolicy.
Zdjęcie z wycieczkiFot. Kite Lab
Zdjęcie z wycieczkiFot. Kite Lab
Lo Stagnone – kitesurfingowy mikroświat
Mimo iż na dogłębne poznanie tylko tego regionu (miejsc oddalonych od spotu maksymalnie o dwie godziny jazdy samochodem) nie starczyłoby pewnie i dwóch tygodni, to niektórzy, wybierając wyjazd kitesurfingowy do Lo Stagnone, spędzają swoje wakacje stacjonarnie.
Spot, mimo iż jest otoczony śródziemnomorską przyrodą i polami uprawnymi, jest tętniącym życiem tyglem kulturowym. Oczywiście wszystko kręci się tu wokół kitesurfingu, ale są też liczne beach bary z przekąskami, napojami i wieczornymi imprezami. Są restauracje, aktywności inne niż kitesurfing (np. joga, SUP, masaże), a także kwatery noclegowe przyległe do spotu - z uwagi na fakt, iż wioska jest w rezerwacie natury, nie mogły tu nigdy powstać duże hotele.
Bez wynajętego samochodu można dobrze zjeść, zrobić zakupy, pojeździć rowerem wzdłuż malowniczych solanek i starych wiatraków czy poopalać się na plaży, a gdy tylko rozwieje się wiatr, od razu wskoczyć do zatoki na lekcje kitesurfingu.
Kitesurfing na SycyliiFot. Kite Lab
Kitesurfing na SycyliiFot. Kite Lab




