A ja mówię, mamo, kochana… powiedz jej, iż nie jest aż taka wspaniała, zwróciła się ciocia Ilenuś do eleganckiej damy w futrze.

naszkraj.online 2 dni temu
Weź mamo, kochana, i powiedz, iż nie jest dobra powtarzała ciotka Jadwiga, staruszka z wioski, której dłonie były szorstkie od pracy, a szal w zieleni ściśle zawiązany pod brodą. Stała w cieniu krakowskiego Rynku, gdzie w każdą sobotę tłum się gromadzi: stragany pełne, sprzedawcy w pośpiechu, ludzie przy każdym stoisku się zatrzymują, przyglądają, porównują, smakują. […]
Idź do oryginalnego materiału