Co jak co, ale smak szarotki nigdy się nie nudzi. Przywołuje najlepsze wspomnienia z dzieciństwa i potrafi rozczulić bardziej niż słodkie filmiki ze szczeniaczkami. Spowszednieć może za to ciągle jedno i to samo oklepane ciasto. Dlatego opanowałam do perfekcji uniwersalny krem. Dzięki niemu mogę tworzyć za każdym razem inny deser, a wartość sentymentalna zostaje niezmienna.