Staropolskie imiona wracają do łask. Nie powinno to dziwić. Po latach absolutnej fascynacji kulturą Zachodu zaczynamy dostrzegać, iż my także mamy wiele pięknych imion. Jeszcze do niedawna w urzędzie królowały imiona jak z telenoweli: Vanessa, Jessica, Paola, Nicola itd. Dzisiaj to synonim obciachu.