Nie każdy z nas jest w czepku urodzony. Niektóre biografie obfitują w tak wiele niefortunnych zdarzeń, iż trudno uwierzyć, iż jedna osoba zdołała udźwignąć na swoich barkach aż tyle przeciwności losu. U części pokrzywdzonych ludzi przeżyte nieszczęścia zaczynają z czasem rzutować na całą ich osobowość i sposób postrzegania świata. Po serii niepowodzeń zwyczajnie tracą oni wszelką nadzieję na poprawę sytuacji i zaczynają bezradnie wierzyć, iż wszyscy sprzymierzyli się przeciwko nim. Zamiast próbować wyjść z traumy i odzyskać sprawczość, nieświadomie utrwalają w sobie „mentalność ofiary”.