Są relacje, które nie ranią, ale powoli wyczerpują. Nie ma dramatów czy konfliktów. Jesteś po prostu zmęczona i rozdrażniona. najważniejsze staje się wtedy postawienie jasnych granic, a choćby stworzenie pewnego dystansu. Chociaż może być to trudne, czasem to jedyny sposób, aby uratować znajomość czy relację rodzinną.