Dziś ostatni dzień 2025 roku.
Jaki był? Robótkowo intrygujący - pełen wyzwań, nowych pomysłów...
Moje hafciarskie ADHD było w swoim żywiole... Z mojej hafciarskiego dziennika wynika, iż postawiłam ponad 317 000 krzyżyków i finiszowałam z 77 pracami (oczywiście sporo wśród nich małych form, ale i tak to lepszy wynik niż rok temu).
Oto kolaż wszystkich prac z tego roku

A tak po kolei - po raz kolejny wzięłam udział w zabawie Choinka u Kress_ki - powstało 12 kartek

Zorganizowałam zabawę imieninową - tutaj została mi ostatnia kartka do obrobienia i podsumowanie całości

wykonałam też kilka prac komunijnych

i ślubno - rocznicowych

Wyszyłam też 16 z 18 skarpetek bożonarodzeniowych - nie pokazywałam ich bo miałam nadzieję zrobić wszystkie. Tym dwóm brakującym nie daruję i po ich wyszyciu pokażę jak je zagospodarowałam

Z większych haftów ukończyłam
Noel - sampler Madame La Fee wyszywany w zabawie na fb

Letnie ptaki z zestawy Luca S - wyszywane w tej samej zabawie

Magiczną noc - sampler Madame La Fee - mój wielki wyrzut sumienia rozpoczęty w 2022 roku

Akwarelowe kwiaty projektu Coricamo

Zestaw czterech pór roku Vervaco - wyszywane w zabawie Sezon na haft
Sampler z nożyczkami (tutaj rzutem na taśmę więc zdjęcie jeszcze sprzed prania)

I kilka innych prac

No i oczywiście testowałam dla Igiełki - to się nie zmienia i mam nadzieję nie zmieni

A na dokończenie czekają - mój kolos Heroes i Heroines (mam trochę ponad 50 procent), kwiatowa księga, Zachód na Montmarte, ciemiernik, kot na dłoni Coricamo, kalendarz Lizzie Kate i kalendarz Owlforest

Z planami przyjdę jutro :)





