Jak co sezon zapraszam was na tradycyjny przegląd światowych trendów w modzie męskiej. Tym razem na tapet idą oczywiście kolekcje jesień-zima 2022/2023. Nie jest to na pewno jakiś przełomowy sezon w modzie męskiej i przeglądając zdjęcia z dzisiejszego wpisu też prawdopodobnie zauważycie, iż dominującymi trendami są kontynuacje tego, co już było w poprzednich sezonach, a choćby latach, ale to zupełnie normalne. Moda męska nie jest tak podatna na szybkie mikrotrendy, jak moda damska, ale może to dobrze, bo cykl życia mikrotrendów jest bardzo krótki, więc po co zaśmiecać planetę tym, co będzie niemodne już po kilku tygodniach.
Z takich ogólnych obserwacji bez wątpienia można zauważyć, iż branża modowa powoli odchodzi od tego, co zawdzięczamy „trendom covidowym”. Mam tu na myśli przede wszystkim wygodą odzież domową, która przez ostatnie dwa lata zalała rynek. Podobno ta kategoria sprzedaje się coraz słabiej, co nie ukrywam bardzo mnie cieszy, bo wraca pewna normalność do mody codziennej. Sam też po dłuższej przerwie z przyjemnością wróciłem do marynarek i garniturów, które przez ostatnie dwa lata zakładałem dość rzadko.
Z takich trwalszych trendów, które prawdopodobnie będą się jeszcze bardziej popularyzować warto wspomnieć o odchodzeniu od odzieży mocno dopasowanej. Młodzi konsumenci zdecydowanie chętniej wybierają odzież oversizową, czyli obszerną, sprawiającą wrażenie za dużej co najmniej o rozmiar. To już doskonale widać w segmencie odzieży casualowej (kurtki, bluzy, swetry, koszulki, spodnie), ale jest dość prawdopodobne, iż niedługo doczekamy się szerszych, watowanych ramion również w marynarkach i garniturach. Napiszcie w komentarzach czy już jesteście na to gotowi :)
A już teraz zobaczcie dwadzieścia najpopularniejszych trendów tego sezonu. Przypomnę, iż mój subiektywny przegląd opiera się głównie na tych elementach mody męskiej, których jest po prostu najwięcej w kolekcjach marek wyznaczających trendy. jeżeli przeoczyłem jakieś interesujące zjawiska, które wam zapadły w pamięć, to napiszcie w komentarzach.
1. KOSZULE WIERZCHNIE I KURTKI KOSZULOWE
Już któryś sezon z kolei jednym z najpopularniejszych trendów są koszule wierzchnie i kurtki koszulowe. Klienci je pokochali i w tej chwili ma je w ofercie praktycznie każda marka męska – od tanich sieciówek, po luksusowe marki z tradycjami krawieckimi, które jeszcze kilka lat temu nie wypuściłyby takiego produktu. w tej chwili są traktowane jako mniej formalne zamienniki marynarek, wiele marek proponuje nosić je z mniej formalnymi krawatami. Część jest szyta na wzór koszul roboczych, czyli z tkanin typu dżins i drelich, ale fajnie wyglądają też wersje ze szlachetniejszych tkanin jak wełny marynarkowe. Wygląda na to, iż kurtki koszulowe i koszule wierzchnie zostaną z nami jeszcze przez kilka sezonów.
2. MARYNARKI SWETROWE
O marynarkach swetrowych pisałem już kiedyś na blogu i w tym sezonie też będzie ich sporo w kolekcjach marek stawiających na styl smart casualowy. Jest to interesujący zamiennik dla klasycznych marynarek. Przypadnie do gustu tym, którzy nie przepadają za dość formalną konstrukcją klasycznej marynarki. Taka swetro-marynarka jest wygodna jak sweter, a wygląda bardziej elegancko niż kardigan lub inne rozpinane swetry.
3. KARDIGAN JAKO ZAMIENNIK MARYNARKI I KURTKI
Nieco niżej w hierarchii formalności są różnego rodzaju kardigany z grubszej dzianiny, które same w sobie nie są żadną nowością, ale w tym sezonie jest ich wyjątkowo dużo. Mam wrażenie, iż wiele marek widzi w nich alternatywę dla klasycznych marynarek i kurtek, bo właśnie w taki sposób pokazują je w stylizacjach.
4. PIKOWANIA
Nie wiem czy pamiętacie, ale mniej więcej dziesięć lat temu bardzo popularne stały się lekkie kurtki pikowane. Nagle pojawiły się w ofercie praktycznie każdej marki męskiej, a pamiętam, iż gdy w początkach prowadzenia bloga (2009 r.) zapragnąłem takiej kurtki, zainspirowany klasycznym modelem marki Barbour, to ciężko było o tańsze zamienniki. Po prostu był to bardzo niszowy rodzaj kurtki, aż nagle pojawił się w wszędzie. W ostatnich latach kurtki pikowane zdecydowanie straciły na popularności, ale jak to w modzie, wszystko wraca i w tym sezonie pikowanych kurtek i koszul będzie naprawdę sporo.
5. KURTKI WEŁNIANE
Skoro jesteśmy już przy kurtkach, to ciekawym trendem jest też to, iż wiele marek w kurtkach codziennych postanowiła wykorzystać tkaniny wełniane lub ich imitacje. Bomberki, harringtonki, kurtki polowe, katany, koszule wierzchnie – to kurtki w których najczęściej stosuje się bawełnę lub syntetyki, a tymczasem w tym sezonie będzie naprawdę dużo modeli z materiałów wełnianych.
6. BARANEK
W zeszłym roku pisałem o tym, iż do wielkiej mody wrócił polar, czyli techniczna tkanina wytwarzana głównie z butelek PET i w tym sezonie przez cały czas jest to popularny surowiec, ale w nieco innej formie. Jest bardziej włochaty i dzięki temu stał się imitacją skórzanych kożuszków tzw. baranków. Baranek pojawia się także w postaci ozdobnych detali na kurtkach (np. kołnierze i podpinki).
7. LOAFERSY NA GRUBEJ PODESZWIE
Loafersy na grubej podeszwie zaczerpniętej jakby z traperów będą jednym z najpopularniejszych rodzajów obuwia tego sezonu. Pisałem o nich już podczas poprzedniego przeglądu trendów, ale mam wrażenie, iż teraz jest ich jeszcze więcej. Jest to też o tyle ciekawe, iż dotychczas loafersy u wielu marek pojawiały się wyłącznie w kolekcjach wiosenno-letnich, ale dodanie do nich masywnej podeszwy całkowicie zmienia ich charakter i przeznaczenie.
8. GRUBE PODESZWY CIĄG DALSZY
Ale te grube podeszwy to nie tylko loafersy, ale w zasadzie wszystkie inne rodzaje butów. Wygląda na to, iż trend ten polubili klienci, bo w ofercie marek obuwniczych pojawia się coraz więcej modeli osadzonych na kilkucentymetrowych spodach. Są to zarówno eleganckie półbuty, trzewiki, ale też sneakersy.
9. SPODNIE Z GUMĄ
Spodnie z elastycznym pasem wystąpiły u wielu marek jeszcze przed rozpoczęciem pandemii i przyznam szczerze, iż myślałem iż będzie to krótkotrwały trend, ale tak się nie stało. Okazuje się, iż klienci je pokochali i teraz ma je w ofercie praktycznie każda marka męska. Od dżinsów i chinosów, aż po wersje z eleganckiej wełny.
10. SWETER Z KAPTUREM
Na wstępie wspomniałem, iż ostatnie dwa lata mocno zdeformalizowały modę codzienną, ale prawdopodobnie powoli będzie to wracać do stanu sprzed pandemii. Zanim tak się stanie będziemy czasem obserwować produkty „przejściowe”, czyli wygodne jak dresy podczas home office, ale wyglądające już nieco bardziej klasycznie. Takim przykładem są swetry z kapturem, które wzorowane są na bluzach sportowych, ale dzianina jest typowo swetrowa. W tym sezonie jest ich bardzo dużo.
11. SLIM CORAZ MNIEJ POPULARNY?
O tym, iż fasony slim zaczynają być passe pisałem już rok temu i wygląda na to, iż trend na obszerne ubrania rzeczywiście zatacza coraz szersze koło. Jeszcze rok temu takie fasony można było znaleźć głównie u marek wyznaczających trendy i u sieciówek, które błyskawicznie je kopiują, a w tej chwili oversizowe kurtki, płaszcze, spodnie i koszule ma już znacznie więcej firm w swojej ofercie. Obserwując rodzimą ulicę widzę, iż pokolenie Z pokochało takie fasony, więc raczej na pewno nie będzie to trend, który gwałtownie zniknie.
12. POMARAŃCZ
Gdybym miał wymienić jeden charakterystyczny kolor, który w tym sezonie będzie w ofercie niemal każdej marki, to bez wątpienia byłby to pomarańcz, który pojawia się nie tylko jako jeden akcent kolorystyczny, ale także w formie total look. To także jest kontynuacja trendów z wiosny, gdzie nasycone barwy były jednym z dominujących zjawisk w modzie damskiej i męskiej.
13. CZARNY
A drugim bardzo popularnym kolorem tego sezonu będzie czerń. To oczywiście żadna nowość, bo jest to kolor, który w mniejszym i większym natężeniu powtarza się co roku, ale w tym sezonie czerni będzie naprawdę dużo. choćby u marek, które dotychczas w zasadzie nie wykorzystywały tego koloru (np. Suitsupply).
14. GRUBY MELANŻ
Nie wiem czy pamiętacie, ale na początku XXI wieku bardzo popularne były swetry z grubej melanżowej dzianiny. To był czas gdy tani akryl zaczął wypierać wełnę i w sieciówkach takich dzianin było mnóstwo. Swetry wyglądały na bardzo ciepłe, a jakie były… hmmm, sami wiecie. Okazuje się, iż takie dwukolorowe melanże wracają teraz nie tylko w sieciówkach, ale też u luksusowych marek.
15. DZIANINY ZE SPLOTEM WARKOCZOWYM
A skoro już jesteśmy przy temacie dzianinowym, to bardzo popularne będą w swetrach sploty warkoczowe. choćby w sieciówkach znalazłem sporo takich swetrów w przystępnej cenie i o niezłym składzie, ale to może temat na osobny wpis pt. „Czy da się kupić dobry sweter w sieciówce?”.
16. BUCKET HAT
Jeśli chodzi o nakrycia głowy, to przez cały czas bardzo popularne są bawełniane kapelusze z opadającym rondem, czyli tzw. bucket hat. W Polsce najczęściej nazywane są kapeluszami wędkarskimi, z wiadomych względów :)
17. KOMINIARKA
Z kolei pewną nowością w nakryciach głowy są kominiarki, czyli dzianinowe czapki odsłaniające tylko fragment twarzy. Ma je w ofercie całkiem sporo marek uznawanych za trendotwórcze, więc przypuszczam, iż niedługo pojawią się u wielu popularnych marek.
18. SZTRUKS
Sztruks jest taką tkaniną, którą się kocha albo nienawidzi :) Przez ostatnią dekadę był to produkt niszowy, dostępny w zasadzie tylko w formie spodni, ale już dwa lata temu widać było, iż sztruks prędzej czy później powróci z impetem i tak się stało. Rok temu było go bardzo dużo w kolekcjach topowych marek, a w tym roku również będzie go sporo. To już nie tylko spodnie, ale też koszule, garnitury, kurtki, płaszcze, czapki.
19. ZAMSZ
Kolejnym surowcem, który utrzymuje dużą popularność jest zamsz i nubuk, czyli matowe wersje skóry naturalnej. Projektanci wykorzystują je głównie na kurtki, płaszcze i koszule. U droższych marek faktycznie jest to prawdziwa skóra, a w marek z niższej półki cenowej poliestrowe zamienniki, które do złudzenia przypominają naturalną skórę.
20. BOMBERKA
Jeśli chodzi o okrycia wierzchnie, to najpopularniejsze będą krótkie kurtki, a wśród nich numerem jeden pozostają bomberki (już któryś sezon z rzędu), czyli krótkie kurtki ze ściągaczem na dole i przy rękawach. Występują w bardzo szerokiej gamie kolorystycznej i materiałowej – od bawełny i poliestru, aż po skóry naturalne i wełniane tweedy, a choćby kaszmiry.
No i jak, coś z tego co pokazałem widzielibyście w swojej szafie?