W czasach, gdy wielu rówieśników spędza wakacje głównie na błogich przyjemnościach, 11-letnia Antonina postawiła na przedsiębiorczość. Już drugi rok można spotkać ją nad ostródzkim bulwarem, gdzie sprzedaje własnoręcznie wykonane bransoletki.
Chcę sama zarobić na życie. W tym roku jedziemy na wakacje do Łeby i dobrze by było mieć mieć własne pieniądze na wydatki.
– mówi dziewczynka.

Antonina jest uczennicą Szkoły Podstawowej nr 2 im. Gustawa Gizewiusza w Ostródzie. Jak przyznaje, pomysł na handel bransoletkami okazał się trafiony. W ubiegłym roku sprzedaż szła bardzo dobrze, dlatego postanowiła wrócić ze swoim stoiskiem także w tym sezonie.
Jej klientami są przede wszystkim turyści odwiedzający Ostródę.
Wczoraj miałam bardzo udany dzień. Udało mi się zarobić niecałe 200zł.
Na razie sprzedaje bransoletki, ale już myśli o poszerzeniu swojej oferty o nowe produkty.
Trzeba przyznać, iż to świetna lekcja przedsiębiorczości i odpowiedzialności. Życzymy Antoninie, aby sprzedaż przez cały czas szła tak dobrze, a wymarzone wakacje w Łebie były pełne atrakcji.










