W artykule znajdziesz:
10 najwyżej sklasyfikowanych kategorii odzieżowych z raportu Fashion Biznes i Google,
dlaczego sukienka przez cały czas wygrywa z większością garderoby,
skąd tak wysoka pozycja bluzy,
które klasyki pozostają odporne na zmianę sezonu,
co ranking mówi o tym, jak Polacy szukają ubrań w 2026 roku.
Cały raport dostępny na fashionbiznes.pl
1. Sukienka wygrywa z całą resztą garderoby. W rankingu ustępuje tylko butom
Sukienka ma w raporcie indeks zainteresowania 71 i jest drugą największą kategorią całego zestawienia – ustępuje tylko butom. To sporo mówi o jej pozycji: niezależnie od zmieniających się trendów przez cały czas pozostaje produktem, którego nie zastąpiła ani moda na komplety, ani na spodnie noszone od rana do wieczora.
Jej przewaga ma też praktyczne wytłumaczenie. Jedno hasło „sukienka” mieści dziś wszystko: model do pracy, na wesele, wakacje, kolację czy zimową dzianinę. To jedna z niewielu kategorii, która potrafi pracować przez cały rok, zmieniając tylko materiał i długość.
fot. Spotlight Launchmetrics
2. Bluza na drugim miejscu wśród ubrań. Wyprzedza choćby kurtki, swetry i marynarki
Bluza osiąga indeks 54 i zajmuje trzecie miejsce w całym zestawieniu, wyprzedzając plecaki, torebki i wszystkie kolejne kategorie odzieżowe. To chyba najbardziej charakterystyczny wynik rankingu.
Bluza dawno wyszła poza siłownię i weekend. Oversize, zip-up, modele z kapturem i wersje inspirowane collegiate style są dziś normalną częścią codziennej garderoby. Wysoka pozycja pokazuje też, jak mocno zmieniła się hierarchia szafy: wygoda nie jest już przeciwieństwem dobrego looku.
Spotlight Launchmetrics
3. Kurtka przez cały czas jest jednym z pierwszych zakupów sezonowych Polaków
Kurtki otwierają kolejną część rankingu po ścisłej pierwszej piątce. Raport wymienia je przed koszulkami, swetrami i marynarkami.
To kategoria szczególnie podatna na sezon: jesienią szukamy skóry i modeli przejściowych, zimą puchówek, a w cieplejszych miesiącach lekkich kurtek. Właśnie dlatego „kurtka” jest bardziej pojemnym hasłem, niż mogłoby się wydawać – pod jedną nazwą zmienia się praktycznie cały produkt.
fot. Spotlight Launchmetrics / Londyn
4. T-shirt wysoko w rankingu. Najprostszy element szafy wciąż generuje ogromne zainteresowanie
Koszulki znajdują się w rankingu tuż za kurtkami. Nie mają sezonowego ciężaru płaszcza ani okazjonalności sukienki, ale właśnie dlatego są kategorią wyjątkowo stabilną.
T-shirt jest dziś równocześnie basicem, nośnikiem logo, merchandisem, elementem streetwearu i bazą pod marynarkę. Nie musi być „trendem sezonu”, żeby stale pozostawać jednym z pierwszych produktów, których szukamy.
fot. Spotlight
5. Sweter pozostaje jesiennym pewniakiem, ale coraz częściej liczy się także jego skład
Swetry zajmują kolejne miejsce po koszulkach. Raport dodatkowo pokazuje, iż zainteresowanie kategoriami sezonowymi przez cały czas bardzo wyraźnie podąża za kalendarzem – swetry są jednym z przykładów produktów, których moment wyszukiwania zależy od pogody i pory roku.
W 2026 roku interesujący pozostało jeden aspekt: coraz częściej nie kończymy wyszukiwania na samym słowie „sweter”. Rośnie zainteresowanie składem, a wśród materiałów mocno obecne są kaszmir i wełna merino. Produkt coraz częściej szukany jest więc razem z informacją o tym, z czego został wykonany.
fot. Spotlight
6. Marynarka nie należy już wyłącznie do biura. W Google przez cały czas szukamy jej częściej niż dresu
Marynarki plasują się za swetrami. Ich miejsce w rankingu nie dziwi, jeżeli spojrzymy na to, jak bardzo poszerzyła się funkcja tego ubrania.
Marynarka jest dziś równie naturalna przy garniturowych spodniach, jak przy jeansach, legginsach czy wieczorowej sukience. I właśnie ta zdolność przechodzenia między formalnym a codziennym dress codem daje jej znacznie dłuższe życie niż jednemu sezonowemu fasonowi.
Spotlight Launchmetrics
7. Dres znalazł się tuż za marynarką. Komfort przez cały czas zajmuje mocną pozycję w polskiej garderobie
Dresy pojawiają się w zestawieniu zaraz po marynarkach. To interesujące sąsiedztwo: jedna kategoria kojarzona z tailoringiem, druga z maksymalnym komfortem – a obie są wysoko w tych samych danych.
W praktyce dobrze opisuje to współczesną garderobę. Nie wybieramy już pomiędzy „elegancko” a „wygodnie” na poziomie całej szafy. Oba sposoby ubierania funkcjonują obok siebie, często choćby w ramach jednego looku.
Spotlight Launchmetrics
8. Spodenki wyprzedzają garnitury i spódnice. To znacznie większa kategoria niż wakacyjne szorty
Spodenki pojawiają się w rankingu przed garniturami, spódnicami i koszulami.
Ta kategoria jest dziś znacznie szersza niż klasyczne szorty na lato. Bermudy weszły do tailoringu, biker shorts zostały w sportowej garderobie, a jeansowe modele co roku wracają razem z pierwszymi wysokimi temperaturami. Jedna nazwa obejmuje więc kilka zupełnie różnych potrzeb.
Spotlight Launchmetrics
9. Garnitur przez cały czas jest wysoko, ale szukając go, pytamy Google również o cały dress code
Garnitury znalazły się niżej niż dresy i spodenki, ale przez cały czas wyprzedzają spódnice i koszule. Raport pokazuje również, iż wokół garnituru powstaje wyjątkowo dużo zapytań poradnikowych – dotyczących butów, koszuli, skarpetek, rozmiaru czy konkretnej okazji.
To ważna różnica wobec prostszych kategorii. Garnituru nie tylko szukamy – chcemy też wiedzieć, jak powinien leżeć i jak go nosić. Produkt bardzo gwałtownie prowadzi więc do pytań o cały dress code.
fot. Spotlight
10. Spódnica zamyka pierwszą dziesiątkę. Sukienka interesuje nas zdecydowanie bardziej
Spódnice zamykają naszą dziesiątkę kategorii odzieżowych wyciągniętych z raportu. W pełnym rankingu za nimi znajdują się jeszcze koszule.
I tutaj szczególnie dobrze widać różnicę między tym, co głośne na wybiegu, a tym, czego szukamy w Google. Jeden sezon może należeć do mikro, kolejny do midi albo ołówkowej spódnicy, ale zainteresowanie całą kategorią pozostaje znacznie mniejsze niż sukienką czy bluzą. Trend potrafi więc zrobić ogromny szum bez wywracania hierarchii całej garderoby.
fot. Spotlight
Co ten ranking mówi o zakupach Polek? Najpierw produkt, dopiero później marka
Sukienka, bluza, kurtka, T-shirt, sweter – pierwsza dziesiątka pokazuje przede wszystkim, iż w Google zaczynamy od konkretnej potrzeby. Nie wpisujemy od razu nazwy brandu, tylko szukamy kategorii, fasonu albo rzeczy, której aktualnie brakuje nam w szafie. Dopiero później pojawia się decyzja, od kogo ją kupić. Autorzy raportu Fashion Biznes i Google zwracają uwagę właśnie na tę zmianę:
„Jedna z najważniejszych zmian widocznych w modowych wyszukiwaniach dotyczy tego, czego Polacy szukają w pierwszej kolejności. Porównanie pierwszej połowy 2025 i 2026 roku pokazuje wzrost zainteresowania zapytaniami generycznymi przy jednoczesnym spadku zainteresowania zapytaniami dotyczącymi konkretnych marek. Coraz częściej punktem wyjścia staje się więc sam produkt lub kategoria, a nie nazwa marki.”
W praktyce oznacza to, iż użytkowniczka może najpierw wpisać „sukienka”, „sweter” albo „marynarka”, przejrzeć dostępne fasony i ceny, a dopiero później zdecydować, czy wybiera konkretną markę. Dla brandów to bardzo konkretna zmiana: coraz częściej konkurują nie tylko rozpoznawalnością logo, ale tym, czy ich produkt pojawi się dokładnie w momencie, kiedy ktoś zaczyna szukać danej kategorii.
fot. Spotlight
FAQ
Jakie ubranie jest najczęściej wyszukiwane według raportu Fashion Biznes i Google?
Wśród samych ubrań najwyżej znajduje się sukienka z indeksem zainteresowania 71. W całym zestawieniu wyprzedzają ją jedynie buty z wynikiem 100.
Co zajmuje drugie miejsce wśród ubrań?
Bluza z indeksem 54. Jest jednocześnie trzecią kategorią w całym zestawieniu, za butami i sukienkami.
Jak wygląda pierwsza dziesiątka kategorii odzieżowych?
Po wyłączeniu butów, plecaków i torebek są to kolejno: sukienki, bluzy, kurtki, koszulki, swetry, marynarki, dresy, spodenki, garnitury i spódnice.
Czy raport pokazuje, co Polki faktycznie kupują?
Nie. Dane opisują wyszukiwania Google, czyli zainteresowanie i potrzeby informacyjne. Nie są danymi sprzedażowymi. Raport nie rozdziela też tego rankingu wyłącznie na kobiety.
Czy marka przez cały czas jest najważniejsza przy szukaniu ubrań?
Nie zawsze. Raport wskazuje, iż w pierwszej połowie 2026 roku zainteresowanie wyszukiwaniami generycznymi rosło, podczas gdy zapytania o konkretne marki słabły. Coraz częściej zaczynamy więc od produktu, a nie od logo.










