Na wieczornym niebie czeka nas jedno z najbardziej spektakularnych zjawisk astronomicznych tego lata. We wtorek dojdzie do największego zbliżenia (tzw. koniunkcji) dwóch najjaśniejszych planet: Jowisza i Wenus. Zdaniem astrologów to niezwykłe wydarzenie zwiastuje najszczęśliwszy dzień w roku.
Wyjątkowe zjawisko na niebie. Planety zaświecą "jak reflektory"

"Już dziś wieczorem (we wtorek - red.) dojdzie do największego zbliżenia (koniunkcji) Jowisza i Wenus - dwóch wyjątkowo jasnych planet widocznych na wieczornym niebie" - pisał w mediach społecznościowych popularyzator nauki o kosmosie Karol Wójcicki.
Z perspektywy obserwatora na Ziemi, te dwie wyjątkowo jasne planety - choć oddalone od siebie o setki milionów kilometrów - będą wyglądać, jakby znajdowały się tuż obok siebie. Jowisz i Wenus będzie dzielić dystans zaledwie 1°36’, co odpowiada trzem średnicom tarczy Księżyca.
"Taniec planet" na wieczornym niebie. Jowisz i Wenus zaświecą "jak reflektory"
Kulminacja zbliżenia Wenus i Jowisza, nazywana "tańcem planet", nastąpi we wtorek około 21:45. Jak wyjaśniają eksperci, jest to idealny czas na wypatrywanie kosmicznego zjawiska. Najbardziej spektakularny widok na spotkanie planet będą mieli mieszkańcy północno-zachodniej części kraju.
ZOBACZ: W czerwcu warto spojrzeć w górę. Na niebie pojawi się trójkąt letni
Koniunkcja Wenus i Jowisza, która występuje średnio co 10-12 miesięcy, jest w astrologii wyjątkowo pomyślnym omenem. "Najszczęśliwszy" astrologicznie dzień w roku najbardziej odczują osoby spod znaków Byka, Wagi i Strzelca.
Choć wyjątkowo intensywne światło Wenus i Jowisza obserwujemy na wieczornym niebie już od kilku tygodni, jak zaznacza Wójcicki "w najbliższych dniach to się gwałtownie zmieni, bo obie planety będą na przestrzeni kilku dni mijać się w bardzo niewielkiej odległości", która będzie maleć niemal z godziny na godzinę. Zjawisko koniunkcji Jowisza i Wenus potrwa do soboty 13 czerwca.
Wyjątkowe zjawisko na niebie. Nie sposób je przegapić
Do wypatrywania "tańca planet" nie będzie potrzebny żaden specjalistyczny sprzęt. Wenus, która charakteryzuje się bardzo silnym blaskiem, stanie się na niebie obiektem dominującym - nie sposób będzie więc ją przegapić. Jaśniejszy od niej będzie już tylko Księżyc.
Niemal równie intensywnym światłem zaskoczy nas Jowisz, który będzie "świecić na tle zmierzchu niczym jasne reflektory samochodów", jak dodaje Wójcicki.
ZOBACZ: Asteroida wielka jak biurowiec minie Ziemię. To jeden z najbliższych przelotów
To jednak nie jedyna okazja do wyłapania na niebie niecodziennych zjawisk. W najbliższych dniach w niewielkiej odległości od Jowisza i Wenus będzie można również zaobserwować Merkurego. Najmniejsza planeta Układu Słonecznego znajdzie się niżej nad horyzontem, dlatego w trakcie obserwacji warto zaopatrzyć się w lornetkę.






