Wygląda jak z małego butiku na południu Europy. Born2be ma letnią perełkę

g.pl 12 godzin temu
Sukienki maxi na lato mają w sobie coś, co od razu kojarzy się z wakacyjnym luzem. Są wygodne, kobiece i nie wymagają wielu dodatków, żeby wyglądać efektownie. Właśnie dlatego wracają co sezon, ale za każdym razem w trochę innej odsłonie.
Latem garderoba powinna działać prosto. Gdy robi się ciepło, nikt nie ma ochoty na warstwy, ciasne fasony i stylizacje, które trzeba poprawiać co kilka minut. Sukienka maxi rozwiązuje ten problem jednym ruchem. Zakładasz ją, dobierasz sandały, torbę i gotowe.

REKLAMA





Sukienki maxi mają w sobie wakacyjną swobodę. To fason, który nie potrzebuje przesady
Największą zaletą sukienek maxi jest to, iż wyglądają efektownie bez wysiłku. Długość do kostek albo prawie do ziemi od razu dodaje stylizacji lekkości i odrobiny romantycznego charakteru. Nie trzeba mocnych kolorów ani skomplikowanych krojów, żeby całość wyglądała dobrze. Czasem wystarczy przewiewny materiał, delikatny wzór, pasek w talii albo rozpięty kołnierzyk.
To fason, który świetnie sprawdza się w mieście i na wakacjach. Można go nosić do płaskich sandałów, espadryli, klapek, a choćby trampek, jeżeli stylizacja ma być bardziej codzienna. Sukienka maxi jest jednym z tych ubrań, które potrafią wyglądać elegancko, choć w praktyce są bardzo wygodne.




Ten model z Born2be ma klimat letniego city breaku. Haft i pleciony pasek robią różnicę
Beżowa bawełniana sukienka koszulowa z haftem i paskiem z plecionki Maeriana z Born2be dobrze wpisuje się w trend na naturalne, letnie fasony. Ma koszulowy krój, który dodaje jej lekko uporządkowanego charakteru, ale dzięki haftowi i plecionemu paskowi nie wygląda biurowo ani zbyt sztywno. Beżowy kolor łatwo połączyć z brązowymi sandałami, wiklinową torbą, złotą biżuterią albo słomkowym kapeluszem. To model, który może wyglądać jak stylizacja na wakacyjny spacer, ale równie dobrze sprawdzi się w mieście, gdy chcesz wyglądać swobodnie, a przez cały czas z klasą.




Maxi najlepiej wygląda z prostymi dodatkami. Wtedy całość ma najwięcej lekkości
Przy sukience maxi łatwo przesadzić, bo sama długość już robi duże wrażenie. Dlatego najlepiej dobierać do niej dodatki, które nie konkurują z fasonem. Latem świetnie sprawdzą się sandały na płaskiej podeszwie, delikatne klapki, mała torebka na ramię albo koszyk. jeżeli sukienka ma pasek, haft albo wyraźny kołnierzyk, biżuteria może być naprawdę subtelna.



W chłodniejszy wieczór wystarczy narzucić jeansową kurtkę, lnianą koszulę albo cienki kardigan. Sukienka maxi nie traci wtedy swojego wakacyjnego charakteru, ale staje się bardziej praktyczna. Najmodniejsze letnie stylizacje często wyglądają tak, jakby powstały bez większego planu, a sukienka maxi idealnie wpisuje się w ten efekt.
Idź do oryginalnego materiału