Jeśli miałabym wskazać jedno serum, które zawsze mam w swojej kosmetyczce, byłoby to serum od La Roche-Posay. Otrzymałam go do testów zaraz po premierze, dobre kilka lat temu i przepadłam. Pasuje mi w nim wszystko - konsystencja, zapach, a przede wszystkim działanie: doskonale nawilżona skóra z efektem glass skin.
Jak działa La Roche-Posay Hyalu B5 Serum
La Roche-Posay Hyalu B5 Serum opiera swoje działanie na trzech filarach: intensywnym nawilżeniu, regeneracji i zwiększeniu napięcia skóry. Jak jest w praktyce? Po aplikacji na oczyszczoną skórę serum natychmiast zwiększa poziom nawodnienia - skóra zyskuje efekt delikatnego „wypełnienia” i gładkość, a także lekki połysk w stylu zdrowego glow. Używany przez dłuższy czas, widocznie “naprawia” niedoskonałości cery, takie jak drobne zmarszczki, suche skórki czy podrażnienia. Bardzo gwałtownie się wchłania i leciutko “lepi” co jest dla mnie dużym plusem, bo niechcący działa niczym baza pod makijaż. Pachnie niemal niewyczuwalnie, “aptecznie” - to kolejny plus, bo zdarza się, iż moja skóra buntuje się przeciwko mocno perfumowanym kosmetykom. Jedynym minusem jest cena, dlatego warto szukać promocji, które z resztą często pojawiają się na stronach znanych drogerii.
View Burdaffi on the source website
Skład i adekwatności pielęgnacyjne La Roche Posay Hyalu B5 serum
Serum ma przemyślany skład, a jego głównymi bohaterami są kwas hialuronowy i witamina B5. Ten pierwszy to polisacharyd o wyjątkowej zdolności wiązania wody - 1 cząsteczka HA może teoretycznie związać choćby do 1000 razy więcej wody niż sama waży. W praktyce w kosmetykach stosuje się różne formy i wielkości cząsteczek: takie, które działa na powierzchni, wiążąc wilgoć i wygładzając natychmiast, a także takie, które penetrują nieco głębiej, wspomagając długotrwałe nawilżenie i wypełnienie drobnych zmarszczek. La Roche-Posay Hyalu B5 łączy obie formy, dlatego jest tak skuteczne. Witamina B5, czyli pantenol, działa kojąco, wspomaga regenerację naskórka i poprawia elastyczność skóry. Jest to składnik szczególnie ceniony w pielęgnacji po zabiegach dermatologicznych i w kuracjach naprawczych. Redukuje uczucie ściągnięcia, wzmacnia barierę lipidową i ma adekwatności przeciwzapalne. Podobnie działa kolejny składnik kosmetyku, czyli madeksozyd, który jest pozyskiwany ze słynnej w kosmetylogii wąkroty azjatyckiej. Serum polecam aplikować na oczyszczoną skórę twarzy i szyi, rano i wieczorem. Rano “na wierzch” nakładam krem z witaminą C, a wieczorem - retinol.
View Burdaffi on the source website











