Pojechali z dziećmi na wakacje. "Od godz. 8.00 do 18.00 były z animatorkami"
Zdjęcie: Pojechali z dziećmi na wakacje (Zdjęcie ilustracyjne)
Oliwia podczas ostatnich wakacji była świadkiem sytuacji, gdy animatorka poprosiła jednego z ojców, by nie zostawiał syna przez cały dzień w sali zabaw, ponieważ chłopiec tęsknił i płakał. — I co? Następnego dnia 5-latek znów spędził cały dzień z opiekunkami — mówi 40-latka z Krakowa.









