Pani Elżbieta wyjechała z Mysłowic do pracy w Niemczech. Dziś po 20 latach jest na emeryturze. "To nie są luksusy"
Zdjęcie: Po 20 latach pracy w Niemczech ma 500 euro emerytury
Kiedy Elżbieta otrzymała dokumenty z niemieckiego ZUS-u, czyli z Deutsche Rentenversicherung, jak przyznaje, była "mocno zaskoczona". Wyliczenie opiewało na 520–600 euro miesięcznie. Tyle wynosi standardowy poziom świadczenia dla osób, które przepracowały w Niemczech około 20 lat i zarabiały na poziomie przeciętnej lub nieco poniżej. — Myślałam, iż to błąd. Ludzie mówili, iż w Niemczech emeryci żyją jak w reklamach. Ale żeby otrzymać te "niemieckie luksusy", trzeba pracować dwa razy dłużej niż ja — opowiada 61-latka.














