Mama w końcu przeszła na emeryturę. Już od paru lat. Zmęczona jestem, mówi. Zdrowie ledwie się trzyma. Praca nerwowa, ludzie jacyś toksyczni, a i wiek nie ten sam. Chcę trochę pożyć dla siebie, a nie ciągle jakieś obowiązki. Tak adekwatnie, nikt z mamą nie dyskutował. U nas mama to taka osoba, iż choćby nie przychodzi […]