Mama wreszcie przeszła na emeryturę. Już od paru lat. „Zmęczona jestem – mówi. – Zdrowie już nie to, praca nerwowa, atmosfera w zespole toksyczna, a lata lecą. Chcę w końcu pożyć dla siebie, a nie ciągle tylko dla innych”.

naszkraj.online 16 godzin temu
Mama w końcu przeszła na emeryturę. Już od paru lat. Zmęczona jestem, mówi. Zdrowie ledwie się trzyma. Praca nerwowa, ludzie jacyś toksyczni, a i wiek nie ten sam. Chcę trochę pożyć dla siebie, a nie ciągle jakieś obowiązki. Tak adekwatnie, nikt z mamą nie dyskutował. U nas mama to taka osoba, iż choćby nie przychodzi […]
Idź do oryginalnego materiału