"Ciszę poproszę". Nowy trend u fryzjerów to dla wielu wybawienie

natemat.pl 1 godzina temu
"Jak leci?, "Chyba jutro spadnie śnieg", "Człowiek to ciągle gdzieś pędzi". Small talk zalewa nas w gabinetach kosmetycznych czy u fryzjera. Rozmowy o niczym to prawdziwa udręka dla introwertyków. Szwecja już znalazła na to rozwiązanie. Ale czy to konieczne?...
Idź do oryginalnego materiału